-
Katarzyna 32 lata
Przeszłam zabieg w zeszłym roku. Na początku bardzo się bałam, ale jak to zwykle bywa okazało się, że strach ma wielkie oczy. Lekarz i personel ośrodka mają wiele cierpliwości i życzliwości w stosunku do pacjentów. Na każde pytanie uzyskam konkretną, kompetentną odpowiedź. Dziś nie muszę już nosić okularów i jestem bardzo zadowolona z efektu!. Polecam.
-
Katarzyna
Przeszłam laserową korekcję wzroku w sierpniu zeszłego roku. Miałam astygmatyzm,a okulary i duża wada wzroku były moją zmorą. Już na drugi dzień od zabiegu poczułam się jak nowo narodzona! Do tej pory nie wiedziałam, że świat można oglądać w takiej ostrości i w końcu spełniło się jedno z moich małych marzeń...okulary, ale... przecwsłoneczne! :) A teraz z największą szczerością mogę powiedzieć, ze ten zabieg był najlepszą inwestycją w moim życiu!!! Jestem bardzo szczęśliwa! Dziękuję!
-
Małgorzata
Do kliniki trafiłam dzięki kuzynowi, który kilka lat temu przeszedł zabieg i usilnie mnie namawiał do tego samego. Można powiedzieć, że od 10 grudnia 2009 roku widzę świat inaczej, lepiej. Życie bez konieczności noszenia okularów jest przyjemniejsze. Dobre samopoczucie zawdzięczam dr Staniewiczowi, który w dniu zabiegu swoim czułym podejściem do pacjenta uspokoił mnie i sprawił, że nie uciekłam - ze strachu, oczywiście.
-
Monika 37 lat
Od wielu lat zastanawiałam się nad zabiegiem. Miałam wiele wątpliwości, w końcu chodziło o oczy. Zmieniłam jednak zdanie kiedy zadzwoniłam do Centrum Nowy Wzrok. Już rejestratorki były w stanie odpowiedzieć na wiele moich pytań, co nie często się zdarza. Podczas badania kwalifikującego, lekarz poświecił mi wiele czasu i do końca rozwiał moje wątpliwości. Sam zabieg nie był taki straszny jakby się mogło wydawać. Odpoczęłam parę dni i wróciłam do normalnego życia. Świat wydał mi się piękniejszy!. Już nie ograniczały mnie okulary, nie musiałam zakładać soczewek. Choć może brzmi to śmiesznie, poczułam się wolna!
-
Rafał 48 lat
Zabieg LASIK to jedna z moich najlepszych inwestycji, choć tak naprawdę życie bez okularów jest bezcenne. Dla mnie niemożliwe stało się możliwe. Zyskałam cos więcej niż Nowy wzrok - dostałem nowe życie.
-
Krzysztof 26 lat
Od kilku lat chciałem pozbyć się okularów. Czytałem dużo o laserowej korekcji, ale wszelkie zabiegi związane z oczami były ponad moje siły. W końcu natknąłem się na stronę kliniki Nowy Wzrok i przeczytałem artykuł o ortosoczewkach. Metoda wydała mi się bardzo interesująca, więc postanowiłem spróbować. Korzystam z soczewek już kilka miesięcy i jestem bardzo zadowolony. W ciągu dnia nie potrzebuję okularów. Myślę, że jest to świetne rozwiązanie dla wszystkich, którzy tak jak ja "stchórzyli" przed zabiegiem.
-
Tomek 22 lata
Trenuję karate, czyli bardzo kontaktowy sport. Nie możliwe było dla mnie korzystanie z okularów podczas treningu, a soczewki kontaktowe nie były do końca bezpiecznym rozwiązaniem. Znajomi powiedzieli mi, że ich syn stosuje ortosoczewki. Nie ukrywam, że bardzo zainteresowała mnie możliwość korekcji podczas snu - to tak oszczędność czasu. Po tygodniu stosowania soczewek dosłownie nie mogłem sobie wyobrazić bez nich życia. Jest to fantastyczna metoda. Czuję się jakbym nigdy wcześniej nie miał wady wzroku. A co dla mnie najważniejsze w końcu mogę trenować bez ograniczeń.
-
Roman 50 lat
Mam dwóch nastoletnich synów, którzy stosują ortosoczewki. Obaj są bardzo zadowoleni z efektu. Prowadzą bardzo aktywny tryb życia, często wyjeżdżają na obozy sportowe i okulary zawsze im przeszkadzały. Teraz mogą funkcjonować jak ich rówieśnicy, którzy nigdy nie nosili okularów. Uważam, że metoda jest świetna więc z pełną odpowiedzialnością - polecam.
-
Kamila 28 lat
Kiedy pierwszy raz usłyszała o Ortokorekcji, nie mogłam uwierzyć, że korekcja wzroku może odbywać się we śnie. Postanowiłam jednak spróbować. Na badanie nie musiałam długo czekać, a soczewki mogłam zakupić już tego samego dnia. Przyznam szczerze, że po pierwszej nocy stosowania przeżyłam szok - różnica w widzeniu była zaskakująca. Po niespełna tygodniu widziałam nawet lepiej niż w okularach. Soczewki ortokeratologiczne są fantastyczne - nie zamieniłabym ich na żadną inną metodę. Polecam!
